O Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

Jura Krakowsko-Częstochowska to bardzo ciekawy pod względem turystycznym region Polski. Jest to wyżynne pasmo o długości osiemdziesięciu kilometrów, które rozkłada się pomiędzy Krakowem a Częstochową. W bardzo dalekiej przeszłości Jura była morskim dnem. To tutaj można znaleźć najwięcej jaskiń, w których napotka  się na ślady niezwykłej morskiej przeszłości tej ziemi, takie jak skamieniałe szkielety podwodnych organizmów, na przykład amonitów. Lokalna baza noclegowa jest tu gościnna dla turystów, a możliwości noclegowe dają znakomitą odskocznię od XXI wieku.

Kazimierz III Wielki, syn Władysława I Łokietka i Jadwigi Bolesławówny, "(…) z Bożej łaski król Polski, pan i dziedzic ziem krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, Kujaw, Pomorza i Rusi (…)" dostrzegł potencjał obronny Jury Krakowsko-Częstochowskiej i dla wzmocnienia bezpieczeństwa granic i szlaków handlowych doprowadził do budowy zamków, twierdz i warowni. Nie bez powodu mówi się o nim, że "zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną". Wszystko wskazuje na to, że król drewno uważał za materiał przestarzały w budownictwie i z wielką pasją dokonywał swoistych przemian konstytucyjnych. Współczesne badania archeologiczne wykazały, że nie zawsze murowana budowla nosiła ślady wcześniejszej osady drewnianej. Nie zmienia to faktu, że wielki budowniczy przyczynił się do rozwoju ówczesnej Polski i dokonał przemian, których ślady stanowią dziś niezwykłą atrakcję turystyczną i stanowią wspaniałe źródło wiedzy o jego epoce.

Nieodłącznym elementem Jury jest Szlak Orlich Gniazd, jego nazwa pochodzi o d tego, że zamki, twierdze i warownie powstawały na skałach lub wysokich wzgórzach. Budowle te mają swoich współczesnych pasjonatów, którzy organizują w nich rozmaite wydarzenia, takie jak Turnieje Rycerskie. Jeden z zamków można traktować jak gwiazdę filmową. Mowa tutaj o zamku Ogrodzieniec, który czaruje swą urodą całą okolicę. Zamek stoi na dość wysokiej Górze Zamkowej i dotyka swym cieniem wieś Podzamcze. Mówi się, że jest nawiedzony, ponoć skrywają się w nim potężne i mroczne siły. Straszyć może Czarny Pies z Ogrodzieńca, który ponoć jest niczym innym jak duszą kasztelana krakowskiego Stanisława Warszyckiego, który dążył do odbudowy zamku po spaleniu go przez Szwedów. Zamek "zagrał" w filmie "Zemsta" w reżyserii Andrzeja Wajdy, stworzonym na podstawie dzieła Aleksandra Fredry w 2002 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *