Pałacyk Lloyda w Bydgoszczy

Bydgoszcz to typowe nadrzeczne miasto. To właśnie w bezpośrednim sąsiedztwie Brdy znajduje się najstarsza, pochodząca ze średniowiecza cześć miasta. Tu zlokalizowane są nieliczne bydgoskie zabytki. Tutaj też swe kroki kierują wszyscy, którzy Bydgoszcz odwiedzają i chcą zwiedzić jej najbardziej urokliwe zakątki. W centrum mieszczą się najbardziej prestiżowe miejsca noclegowe w stolicy kujawsko-pomorskiego.

Jednym z bardziej urokliwych zabytkowych budynków, jakie tu znajdziemy jest tzw. Pałacyk Lloyda. Stoi on na prawym brzegu Brdy, na wschodniej ścianie Rybiego Rynku, przy ulicy Grodzkiej 17. Budynek został wybudowany w latach 1885-1886 na zlecenie kapitana Ottona Liedtke, według projektu mistrza budowlanego Waldemara Jenischa. Poza pałacykiem została wybudowana także kamienica, wozownia i magazyny, wszystkie te budynki stanowiły jeden kompleks, lecz pałacyk był najpiękniejszym budynkiem. Aż do roku 1908 pałacyk stanowił budynek mieszkalny, zajmowany przez właściciela i jego rodzinę. Wtedy to budynek został sprzedany Bydgoskiemu Towarzystwu Żeglugi Śródlądowej, która przebudowała budynek (między innymi zostało dobudowane wschodnie skrzydło), a jego parter przeznaczyła dla administracji.

W roku 1920, gdy Bydgoszcz został przejęty przez polską administrację obiekt nadal pełni swą funkcję, tyle tylko, że niemiecką nazwę Bromberger Schleppschiffahrt zmieniono na bardziej polską Lloyd Bydgoski, który był jednym z największy firm żeglugowych w Polsce w tamtych czasach. Zakończenie II wojny światowej ponownie przyniosło zmianę nazwy, ale nie funkcji, teraz przedsiębiorstwo funkcjonowało pod nazwą Żeglugi Bydgoskiej. W roku 1974 budynek został wyremontowany. Istniały plany według, których pałacyk miał zostać adaptowany na Dom Marynarza. Na miejscu pozostałych budynków kompleksu, które zostały wyburzone miało powstać Ośrodek Szkolenia Zawodowego żeglugi śródlądowej. Planów tych nie udało się jednak zrealizować. W końcu w roku 1995 budynek sprzedano. Zakupił go BRE Bank, który gruntownie wyremontował budynek przywracając mu dawny blask. Zadbano o wszystkie detale, pięknie odtworzono naczółki, sterczyny, gzymsy, obeliski, a nawet iglicę z wiatrowskazem. Dziś w pałacyku nadal funkcjonuje oddział banku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *